Dama z Jednorożcem i sześć zmysłów

dotyk

Jean d’Ypres, Tapiseria Dama z jednorożcem: Dotyk, około 1500, wełna i jedwab barwiony, Muzeum Cluny, Francja

             Rozkosz, niezależnie od źródła, jest dla nas dostępna dzięki zmysłom. Natura wyposażyła nas w pięć podstawowych: zmysł dotyku, smaku, wzroku, słuchu, i powonienia. Całą wiedzę o świecie czerpiemy odbierając i łącząc ze sobą sygnały docierające do nas z otoczenia za pośrednictwem zmysłów[1]. Wciąż poszerzamy granice zmysłowego poznania. Stosując różne przyrządy lub substancje chemiczne możemy zobaczyć to co niewidoczne i poczuć co niewyczuwalne. O tym, że można czuć więcej, bo naszych pięć zmysłów nie wyczerpuje danej nam puli, wiemy podświadomie. Czy wiedział też o tym XV-wieczny artysta[2] tworząc swój cykl gobelinów znanych dziś pod wspólną nazwą Dama z Jednorożcem? Do naszych czasów przetrwało sześć tapiserii, choć nie wykluczone, że było ich więcej. Pięć z nich dedykowanych jest kolejno zmysłom: dotyku, wzroku, smaku, zapachu i słuchu. Szósta tkanina stanowi zagadkę. Czy szósta tkanina jest przypadkowym uzupełnieniem serii niezbędnym dla realizacji zamówienia dla jakiegoś średniowiecznego księcia czy przemyślanym zwieńczeniem cyklu?

Analiza tych przepięknych tapiserii obrazujących ludzkie zmysły sama w sobie jest zmysłowo przyjemna. Przyglądając się tym tkanym obrazom jedynie na reprodukcjach, nie mogę czuć ich zapachu i miękkości wełny przetykanej nitkami jedwabiu. Nie mogę też w pełni docenić kolorów opalizujących na wypukłym ściegu. Mogę natomiast tropić symbolikę przedmiotów, ich przenikające się znaczenia. Mogę podziwiać kompozycję i wdzięk wizerunków ludzi, zwierząt i roślin, mogę analizować ich wzajemne relacje i zastanawiać się czym były dla sobie współczesnych.

               Na każdym z sześciu gobelinów widzimy postać młodej damy, której towarzyszy lew po prawicy i jednorożec po lewicy. Na czterech jest też druga dama, prawdopodobnie służąca co można wnioskować po jej pomniejszonej postaci. Obrazowana scena jest umieszczona centralnie a symetrię kompozycji podkreślają trzymane przez lwa i jednorożca pionowe drzewce zakończone proporcami, na których widnieją herby z trzema półksiężycami. Dama i jej towarzysze posadowieni są na błękitnym dysku porośniętym wielobarwnymi kwiatami, który zdaje się lewitować w nierealnej, czerwonej przestrzeni wypełnionej ptactwem, roślinami i zwierzętami. Obecnie taki motyw nazywamy millefiori (tysiąc kwiatów), ale taka systematyka przyszła później a nie w chwili, gdy olśniewała pierwszych odbiorców swym nierealnym wymiarem przestrzeni. Z błękitnego dysku wyrastają drzewa czterech gatunków, każde bujne i obficie owocujące. Pomiędzy nimi, wśród zieleni, widać zwierzęta; białe króliki, zające, małpy, psy, baranki, lisy. Są też zagadkowe zwierzęta jak młodziutki jednorożec czy lwiątko.

Rośliny, zwierzęta i ludzie zdają się pozostawać w cudownej harmonii. Zieleń wygrodzona z otaczającej przestrzeni kręgiem wyznaczonym przez błękitny dysk jest ogrodem obfitości, w którym piękna dziewica nieśmiało zaprasza nas do rozważań nad ludzkimi zmysłami. W okrągłej sali muzeum Cluny rozmieszczono gobeliny według pewnego klucza, który być może nie był zamysłem twórcy ale prowadzi nas od zmysłów najniższych, najbardziej cielesnych do najwyższych. Dlatego pierwszym obrazem, który oglądamy jest alegoria dotyku. Zmysł dotyku jest najbardziej fizycznym, przyziemnym i niebezpiecznym zmysłem. Dostarcza nam rozkoszy najprostszej, cielesnej, nieraz prymitywnej. Na tapiserii przedstawiającej zmysł dotyku widzimy Damę, która ujmuje dłonią róg jednorożca nie patrząc na niego. Jednorożec stoi obok i wpatruje się w jej oblicze. Lew siedzi i uważnie nam się przygląda czy aby dostrzegamy to co on. Biały króliczek skacze u jego łap a na czerwonym niebie zawisły lampart, pies i lis, wszystkie w ciasnych obrożach. Małpa ma dodatkowo przytwierdzony do obroży gruby łańcuch, na końcu którego ciągnie ciężki, kamienny walec. W chrześcijaństwie małpa symbolizuje szatana[3] ale też pożądanie[4], ale ten ciężki walec u jej szyi mówi nam o wstrzemięźliwości i poskromieniu żądzy (szatana). Jednorożec[5] od starożytności żył w wyobraźni ludzi jako baśniowe zwierzę symbolizujące czystość. Płochliwego jednorożca  mógł wywabić z lasu tylko zapach dziewicy o czystym sercu, a to i tak tylko nocą. Z drugiej jednak strony proszek z rogu jednorożca był uważany za najsilniejszy afrodyzjak[6]. Dlatego wizerunki jednorożców są wieloznaczne i choć sam jednorożec jest czystością, to jego róg ujęty czułą dłonią damy budzi erotyczne skojarzenia. Zwierzę łączące w sobie czystość ducha i fizyczność potencjalnego grzechu można odczytywać jako alegorię samego Jezusa[7]. Sacrum i profanum połączone jednym symbolem tak samo jak Jezus łączący w swej osobie boskość i człowieczeństwo.  Jeżeli Jednorożec jest Jezusem, to Dama z pewnością jest Maryją, a cały cykl  tapiserii można odczytać jako opowieść o życiu i śmierci Jezusa[8].

 

         dotyk - wstrzemięźliwość                      dotyk lubieżny                     w obroży
Jean d’Ypres, Tapiseria Dama z jednorożcem: Dotyk, detale, około 1500, wełna I jedwab barwiony, Muzeum Cluny, Francja

Na kolejnych tkaninach artysta przedstawia inne zmysły. W sposób subtelny i niejednoznaczny mówi o smaku pokazując jak dama karmi papużkę, która przysiadła na jej dłoni, o wzroku pozwalając jednorożcowi przeglądać się w zwierciadle, o zapachu ukazując jak małpka wącha różę i o słuchu pozwalając nam chłonąć muzykę uszami zgromadzonych zwierząt, które przysiadłszy wokół Damy grającej na organach, głowy mają od niej odwrócone, bo żeby słuchać nie trzeba przecież patrzeć na źródło dźwięku.

 

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

 

Tak w końcu docieramy do szóstego obrazu utkanego z czerwieni nieba i błękitu ziemi. Dama stoi dumnie przed namiotem, którego poły trzymają lew i jednorożec ukazując czyste, przestronne i puste wnętrze. Dama składa do szkatuły trzymanej przez służącą wszelkie kosztowności, jakie posiada. Wśród zwierząt na tle czerwonego nieba dostrzegamy maleńkiego jednorożca. Nad wejściem do namiotu widać napis „Mon Seul Desir” („Mojemu jedynemu pragnieniu”). Co przedstawia ten gobelin. Czy jest najbardziej wzniosłym ze wszystkich zmysłów, całkowitym przeciwieństwem cielesnego dotyku? Czy namiot to otwarte serce gotowe przyjąć miłość?

Jeśli zmysłowi dotyku przyporządkujemy rozkosz czysto cielesną, erotyczną to jaką rozkosz przyporządkować powinniśmy zmysłowi szóstemu? Kiedyś wierzono, że w sercu człowieka mieszka jego dusza[9] zatem dla zmysłu, który alegorycznie przedstawia szósta tapiseria właściwą rozkoszą jest rozkosz czysto duchowa, niezależna od dotyku, smaku, wzroku, węchu i słuchu. Czy taka rozkosz istnieje? Czy jest możliwa? Na to pytanie każdy z nas musi sam sobie odpowiedzieć.

a mon seul desir
Jean d’Ypres, Tapiseria Dama z jednorożcem: Mon seul désir, około 1500, wełna i jedwab barwiony, Muzeum Cluny, Francja
[1] Diane Ackerman, Historia naturalna zmysłów, Książka i Wiedza, Warszawa 1994.
[2] 1492-95 Jean d’Ypres, artysta żyjący w XV wieku, tworzący głównie jako rzeźbiarz i grawer, utożsamiany też z Mistrzem Anny z Bretanii (1480-1510).
[3] Dorothea Forstner, Świat symboliki chrześcijańskiej, tłum.: praca zbiorowa, Pax, Warszawa 2001
[4] Władysław Kopaliński, Słownik Symboli, Wiedza Powszechna, Warszawa 1990, str. 221
[5] Władysław Kopaliński, Słownik Mitów i Tradycji Kultury, PIW, Warszawa 1985, str. 429
[6] Władysław Kopaliński, Słownik Symboli, Wiedza Powszechna, Warszawa 1990, str. 122
[7] ibidem, str. 121
[8] CBC Radio, audycja radiowa The lady and the unicorn z dnia 11-01-2016
[9] Władysław Kopaliński, Słownik Symboli, Wiedza Powszechna, Warszawa 1990, str. 374

 

Wszystkie zdjęcia pochodzą ze strony Musee de Cluny: http://www.musee-moyenage.fr/collection/oeuvre/la-dame-a-la-licorne.html

__________________________________________________________________________________

Autor: Olga Prokop-Miśniakiewicz © 2016, fragment pracy magisterskiej  „Ogród rozkoszy”, pod kierunkiem dr Magdaleny Janoty-Bzowskiej, Instytut Artystyczny APS, Warszawa, 2016; treść objęta prawem autorskim, może być cytowany we fragmentach lub w całości pod warunkiem podania autora oraz źródła.

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s