Praca nad Rozkoszą

Rok mojego życia, rok bez malowania, rok zabrany Rodzinie. Hmm, tak zrodziła się Rozkosz.  Rozkosz, rzeźba 150×150, żywica akrylowa, 2016 Żyłam tą rzeźbą siedem dni w tygodniu i 24 godziny na dobę. Wymięte, stare, przepocone ubrania, naznaczone gliną, sztywne od pyłu gipsowego. Pył na włosach i w nosie. Obolałe ramiona, poranione dłonie, paznokci brak. Ale najgorsze były te … More Praca nad Rozkoszą

Po co ten blog

Rozpoczynam przygodę i nie wiem gdzie mnie ona zaprowadzi. Pisząc układam myśli i chyba głównie w tym celu będę tu zaglądać. Chciałabym też dzielić się swoją wiedzą i odkryciami z dziedziny sztuki i jej historii. Nie uniknę też prawdopodobnie odrobiny ekshibicjonizmu i chwalipięctwa wstawiając tu zdjęcia z postępów własnej pracy twórczej.